Gosi:
Jest to na prawdę nie miłe. Oczywiście Nikoli na pewno jest miło,ale nam NIE.
Tak jakby była ona sama na tym blogu.
Wiecie jak to jest gdy się staracie napisać cokolwiek ciekawego,jak to trudno znaleźć informacje na dany temat,a odzewu zero?
Nikola napisała,że odchodzi 15 komentarzy!
Każdy inny post? 0!
I od razu uprzedzam,że nie będzie to obraźliwy post. I tak zgadzam się z Gosią. Z jednej strony jestem zadowolona,a z drugiej smutna.
1) Zadowolona - Cieszę się,że jesteście w stanie zareagować na takie sytuacje.
2) Smutna - Zgadzam się z Gosią. Dziewczyny też tu są i też zasługują na jakieś pochwały itp.
Ok. Rozumiem zazdrość Gosi. Też bym była zazdrosna. Ale myślę również,że nie jestem uwielbiana. Po prostu,gdy napisałam,że odchodzę to zareagowali. Ale tak jak napisałam powyżej dziewczyny też zasługują na pochwały.
Zosi:
Więc skoro zostałam przedstawiona z takiej strony, nie mam zamiaru tu dłużej pisać. NIE. I to nie jest taki badziewny żart jaki zrobiła Nikola. Dobrze wiem, i nie wmówi mi tego milion komentarzy, że to i tak ona je napisała. Mam was gdzieś, nie mówię o Gosi, która nie orbi takich głupich żartów. Chcę powiedzieć Nikoli, że fajnie że wróciła. Żegnam, usuwam się. Mam nadzieję, że Justyn mnie zastąpi. Dobrze zastąpi. Żegnam.
Nie zostałaś przedstawiona ze złej strony. Rozumiem. Wkurzył Cię mój żart,ale czy to jest powód,żeby mnie obrażać. Wiem,ze genialne to to nie było. Ale jest mi teraz naprawdę smutno :'(
Nie miłe to było również dla czytelników ponieważ oni sobie niczym nie zasłużyli na takie traktowanie. Ale przed chwilą pisałam sobie z Zosią i między nami jest Ok. Zosia nie zamierza wrócić do bloga,ale świat się nie zawali. Pozdro dla Zosi xDDD
I od razu uprzedzam,że nie będzie to obraźliwy post. I tak zgadzam się z Gosią. Z jednej strony jestem zadowolona,a z drugiej smutna.
1) Zadowolona - Cieszę się,że jesteście w stanie zareagować na takie sytuacje.
2) Smutna - Zgadzam się z Gosią. Dziewczyny też tu są i też zasługują na jakieś pochwały itp.
Ok. Rozumiem zazdrość Gosi. Też bym była zazdrosna. Ale myślę również,że nie jestem uwielbiana. Po prostu,gdy napisałam,że odchodzę to zareagowali. Ale tak jak napisałam powyżej dziewczyny też zasługują na pochwały.
Zosi:
Więc skoro zostałam przedstawiona z takiej strony, nie mam zamiaru tu dłużej pisać. NIE. I to nie jest taki badziewny żart jaki zrobiła Nikola. Dobrze wiem, i nie wmówi mi tego milion komentarzy, że to i tak ona je napisała. Mam was gdzieś, nie mówię o Gosi, która nie orbi takich głupich żartów. Chcę powiedzieć Nikoli, że fajnie że wróciła. Żegnam, usuwam się. Mam nadzieję, że Justyn mnie zastąpi. Dobrze zastąpi. Żegnam.
Nie zostałaś przedstawiona ze złej strony. Rozumiem. Wkurzył Cię mój żart,ale czy to jest powód,żeby mnie obrażać. Wiem,ze genialne to to nie było. Ale jest mi teraz naprawdę smutno :'(
Nie miłe to było również dla czytelników ponieważ oni sobie niczym nie zasłużyli na takie traktowanie. Ale przed chwilą pisałam sobie z Zosią i między nami jest Ok. Zosia nie zamierza wrócić do bloga,ale świat się nie zawali. Pozdro dla Zosi xDDD
JUSTA !!!!!!!
WIELKI PRZYTULAS :*******
Mam focha,bo nikt mi nie powiedział,że Justa będzie na blogu. Ale strasznie się Cieszę więc mój foch już minął. Koffam Cię. Już w Poniedziałek się zobaczymy. I z posta Justy wywnioskowałam,że nic o mnie nie wiecie więc napiszę za chwilę takiego posta jak Ona do TRZECIEGO :P
Nikola♥ Bay ♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz