środa, 4 marca 2015

:(

Hej.
Wiem,długo mnie nie było.
Przepraszam.
Ale doczytajcie proszę do końca.
Wytłumaczyć się?
Wytłumaczę się.
Na początku chciałam po prostu zobaczyć,czy za Mną zatęsknicie.
Jak się okazało nie.
Później byłam chora.
I nadal jestem.
Nawet jedna osoba nie zapytała co się ze Mną stało.
No ale trudno.
Jest mi  smutno.
Jest mi bardzo smutno.
Nie zostawiacie po sobie znaków.
Wchodzicie i wychodzicie.
Tak jakby Was nie było.
Nie długo 3500 wejść.
Za to My nadal czekamy.
Czekamy na większą ilość komentarzy.
Wiem,że połowa z Was (a może większa część) jest na mnie zła.
Też  bym  była.

-Przychodzi i narzeka!?

Wiem,że  pewnie czekaliście na przeprosiny.
Także: Przepraszam.
Naprawdę jest mi smutno.
I...i podjęłam decyzję.
Jest to dla mnie trudne.
Kocham pisać posty.
Za równo na tym,jak i na drugim blogu.
Na tym,mogę się wygadać i "powygłupiać".
Na tamtym mogę skorzystać ze swojej wielkiej i bujnej wyobraźni.
Napisać coś,co uszczęśliwi inne Directioners.
Ciężko jest mi to napisać.
To jedno słowo.
Pewnie połowa z Was wie,co mam na myśli.
Tak jak już pisałam.
Kocham pisać na Tym blogu.
A może powinnam napisać:Kochałam?
Tak.
Niestety Was zostawiam.

KOCHAM WAS ♥
Nikola♥
♥Bay♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz