piątek, 27 lutego 2015

Po konkursie...

Ufffffffffffffffffffffffffffff...........................................................  TAK! Skończyłam pisać, jestem w ciep,łym domu, tata szykuje obiad, i jest zawaliście. Jedno zadanie mam źle, nie wiem jak z ustnymi xD Ogarniacie, moje nazwisko jest na ,,SZ'' i byłam alfabetycznie 36, a osób było chyba 49 lub 46, a opisywałam jako przed przed przed ostatnia. CZEKAŁAM TRZY GODZINY!!! Gadałam z takim Wojtkiem z VII klasy, spoko gość xD Ale to przesada... Byłam w gimnazjum nr 7. Budynek śliczny od zewnątrz, od wewnątrz też niczego sobie. Ale uczniowie!!! UCZNIOWIE!!! Jedna dziewczyna była taka gruba i duża, chodziła w kaszkietówce z daszkiem do tyłu, i robiła ,,YOLO SWAG'' XD  Jedna, to już miałam ochotę rzygać, miała DREDY!!! FUUUUUUUUUUUUUUUUU!!! Pierwszy raz widziałam dredy na żywo, NIE POLECAM. Obrzydliwy widok, wygląda jak pozlepiane jakimś szajsem, poza tym nie widać wogóle że to włosy!!! Takie włochate obrzydlistwo... Łe. Ale najlepszy był chłopak, taki wielki, wysoki, gruby, OGROMNY, Kuba. Hahahaha... :D Wszedł do opisywania obrazka, po kilku minutach wyszedł z płaczem:

- Maaamoooo! ŁEEEEE! - Kuba
- Oh, synusiu, co, co się stało! - mama
- Z nim trzeba na spokojnie, spokojnie Kubusiu, dostaniesz drugą szansę, taaak, kochanie - pani
- ŁEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE - Kuba

OMG, rozwaliło mnie to :')
Potem:
- ŁEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!!!!!!!! - Kuba
- Było dobrze, naprawdę kochanie - pani
- Brawo Kubusiu, przełamałeś się!!! - mama
On wyglądał na jakiegoś zbira, a to maminsynek XD Ja nie mogę, ale zabawne :DD HAHAHAHAHAHA
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! HAH32;LKJM39RC5YL-;0ZSLDKJ4444;L

Dobra, to tyle :)
Mary



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz